Kategoria: REFLEKSJE

0

NIE_HAPPY MEALe CZYLI LEKCJA BEZSTRESOWEGO WYCHOWANIA

Kiedy dzieciaki tarmosiły się pod witryną McDonald’sa nic nie zapowiadało tragedii. Nie spodziewały się jednak, że kolekcja zabawek będzie tym razem wyjątkowo nieudana, tudzież nie przypuszczały nawet, że ich matka jest zatwardziałym przestępcą, do...

0

OSTATNIA KROWA

Kiedy biegałam rano w lipcowe poranki krowa już stała na pastwisku. Raz z jednej, raz z drugiej strony drogi. W ostatnie dni  sierpnia, przemierzając moje standardowe biegowe szlaki, notorycznie mijam dziadunia z krową w...

0

WIEJSKIE MEDYTACJE

Piękne sielsko-wiejskie pejzaże, wschód słońca nad złotymi, nieskoszonymi jeszcze, polami pszenicy, polne kwiaty rozsiewające dziką słodkawą woń, Sky i ja. Tak wygląda mój każdy poranek, no prawie każdy, kiedy biegiem ruszam na podbój kolejnego...

0

EPIZOD 18 – MUCHA DESPERATKA

Mucha leżała na brzegu wanny z rozciągniętymi odnóżami, w kałuży z wody i mydła. Patrzyłam na nią gdy Natasza wycierała głowę ręcznikiem, wcierała balsam w ciało i czesała włosy. Patrzyłam na nią gdy Natasza...

0

BABCIA LYNN

Nasza urocza i kolorowa modelka rozpoczyna hucznie kącik modowy dla wszystkich dam. Zarówno dla tych z małych wiosek i tych z wielkich wsi. Wierzcie mi, długo szukałam odpowiedniej damy, która mogłaby zaingaurować nasz journaux....

0

CZAS CUDÓW

Bóg się rodzi, Moc truchleje! Kiedy wczoraj rozpaczliwie szukaliśmy ostatnich pieniędzy na szambo wydawało się, że nie ma już nadziei. Ja grubo zapożyczona na kredytówce i zero gotówki, mąż dwadzieścia zeta w portfela i...

0

BARSZCZ ZJEDZONY PRZEZ ALZHEIMERA

Kiedy rok w rok konsumowałam wyśmienity barszcz grzybowy autorstwa babci nie zastanawiałam się, że kiedyś może go zabraknąć. Myślałam przecież, że tak jedzą wszyscy i że na Wigilię barszcz zawsze był, jest i będzie....

0

PRZEBUDZENIE – POKOCHAJ SWOJE WEWNĘTRZNE DZIECKO

Kiedy siedziałam przy ognisku w dole, bo tak nazywamy rodzinny zagajnik, to było mi poniekąd zimno i niewygodnie. Pichciłam coś w miedzianych garach zawieszonych nad płomieniem i myślałam, że jakiś ON przyjdzie… Taka romantyczna ...

0

EPIDEMIA SAMOTNYCH KOBIET

-Ty wiesz ile teraz jest samotnych kobiet? Tylko u nas w bloku chyba z pięć ! To traumatyczne spostrzeżenie mojej cioci zmusiło mnie do głębszej refleksji na temat zjawiska. Zresztą sama powyższa uwaga ze...

0

HELOŁI – HELOŁI

-Helołi, helołi ! Podśpiewuje moja środkowa latorośl wesoło podrzucając lewą nóżką. – Helołi, helołi-  podskakuje jeszcze żwawiej przemieszczając się pomiędzy salonem a korytarzem. Potem siada Julcia z Helenką przy małym seledynowym stoliku i wesoło...